"Statek pozarządowej organizacji Lifeline z ponad 200 imigrantami na pokładzie zmierza w kierunku Włoch. Rząd zdecydowanie sprzeciwia się przyjęciu imigrantów, czemu wyraz dał Matteo Salvini. Zapowiedział, że w przypadku wpłynięcia do któregokolwiek z włoskich portów, załodze zostanie wytoczony proces, a jednostka zostanie skonfiskowana"
Lepiej późno niż wcale. Ale czy w przypadku Włoch nie jest już właśnie za późno?