To był po prostu koszmar. Byłem świadomy, co czeka mnie w szkole. Pierwsze dni po wakacjach zwykle były w porządku, ale następne stawały się istnym piekłem. Wyzwiska, groźby, szturchanie, złośliwe komentarze czy nawet ataki fizyczne, miały miejsce nie tylko w szkole. Niewielu nauczycieli ruszało w tej sprawie palcem. Czasem ktoś zareagował, ale zwykle kończyło się jakimś słowem wsparcia, gdy nikt nie widział, albo wcale. Nie tylko mi dokuczano, niektórzy mieli rany po cięciu się lub chodzili do psychologa z rodzicami. Ze mną rozmawiała mama, która oprócz tego znosiła jeszcze głośną muzykę. Czy szkole problemy miały na mnie wpływ? Oczywiście, że tak! Dopiero pisząc książkę ,,Przygotuj się na Start", poczułem się wolny od wszystkiego, co mnie spotykało. Teraz mam obawy związane z premierą, ale opisując wszystko, co miało miejsce, jest mi po prostu lżej. Czy w Twojej szkole, miały miejsce podobne sytuacje? #szkola #blogger_pl #polskiblog #nowypost #premiera fot. @Wymiarrowa