Rówieśnik, który coś mi uświadomił... Jest coś, z czego nie jestem dumny. Niestety był czas, w którym sposobem odreagowania dokuczania i różnego rodzaju ataków, było robienie tego samego. Chociaż nigdy nie dałem się sprowokować do bójki, potrafiłem dokuczyć słabszemu koledze. Dziś patrzę na to z obrzydzeniem. Nie widzę w tym satysfakcji ani nie traktuję swojego zachowania jako normalnego. To było nie tyle co głupie, co wymuszone i sztuczne. Niestety kiedy zachowałem się w opisany pod linkiem sposób, zwyczajnie coś się zmieniło! fot. Ksenia Makagonova #szkoła #dzieci #polishgirl #polishboy #depresja