BostonTea

@boston_tea

Komentarze i uwagi krytyczne dotyczące sposobu ukazywania broni palnej w mediach. Więcej na: https://www.hoplofobia.info
Warto sobie przypomnieć o pewnym wydarzeniu z końca zeszłego roku, które w mediach mainstreamowych zostało niemal kompletnie przemilczane. Bez przesady uważam, że skala tego wydarzenia porównywalna jest jedynie do sytuacji, w której prezydent NRA przyznałby się nagle na łamach "New York Timesa", iż po cichu lobbował w Kongresie za konfiskatą broni i że jest z tego dumny. Dan Gross, jeden z najbardziej publicznie aktywnych i prominentnych przeciwników broni palnej w USA, oficjalnie zmienił front. Jeszcze raz: Dan Gross, wieloletni przewodniczący najstarszej i największej antybroniowej organizacji w Ameryce - Brady Campaign - stwierdził, że ma dość kłamstw hoplofobów oraz ich nienawistnej propagandy. Mówimy tu o człowieku, który jeszcze w 2015 roku sam nazywał ludzi, zrzeszonych w strukturach NRA, terrorystami. Gross cztery lata później: "Jeśli spojrzeć na rzeczy, które robiłem i mówiłem w przeszłości, to niewątpliwie ZMIENIŁEM SWOJE NASTAWIENIE." [If you look back at my entire journey on this issue, I certainly had a change of position.] Ciekawe, że nie ma przypadków w odwrotnym kierunku - aby popularny, szanowany i zdeklarowany zwolennik broni palnej (jakiś ważny aktywista polityczny czy naukowiec) przeskoczył do obozu przeciwnika. Zawsze to hoplofoby, jeżeli mają w sobie resztki godności, zaczynają dostrzegać bezsens swoich dotychczasowych działań, które były głównie oparte na łgarstwach i manipulacji. LINKI DO ŹRÓDEŁ: Dan Gross nazywa NRA organizacją terrorystyczną, z którą nie będzie negocjował: https://www.nraila.org/articles/20151016/brady-campaign-labels-nra-terrorists Przemówienie Dana Grossa wygłoszone w listopadzie 2019 roku: https://www.bitchute.com/video/dvy6meDbxDlT/ Wywiad z Danem Grossem podczas trwania targów SHOT Show w Las Vegas z lutego 2020: http://archive.vn/cvaFC
explicitClick to confirm you are 18+
0
remove_red_eye78
Głośne morderstwa lewicowych aktywistów w USA z ostatnich lat (2017-2019). Sprawa Gerarda Grandzola odbiła się szerokim echem w Pensylwanii. Na jego pogrzebie zjawiło się ponad dwa tysiące osób. Kapitan filadelfijskiej policji powiedział wręcz, że tak bezsensownie okrutnej zbrodni to on nie pamięta, pomimo 24 lat służby. Przypomnijmy: Grandzol, działacz społeczny, pomagający lokalnie biednym "mniejszościom etnicznym", został zaatakowany w środku dnia na parkingu przez parę nastoletnich, czarnoskórych zbirów; chcieli ukraść mu samochód, w którym siedziała jego 2-letnia córeczka. Gdy mężczyzna spytał ich, czy może wyciągnąć dziecko z auta, jeden z napastników (ten na zdjęciu w lewym górnym rogu) strzelił mu dwukrotnie w twarz. Corrina Mehiel, znajoma Nancy Pelosi (spikerki Izby Reprezentantów), artystka, feministka, antyrasistka - zginęła w stolicy we własnym mieszkaniu od ciosów nożem, torturowana i zgwałcona przez czarnego włamywacza-domokrążcę. Jawaid Bhutto - pakistański, progresywny intelektualista, bojownik o równość i sprawiedliwość; był tak tolerancyjny, że zdecydował się nawet zamieszkać w murzyńskiej części miasta, aby zadać kłam rasowym stereotypom (patrz: http://archive.ph/K8v1I#selection-615.0-615.305 ). Dostał kulkę od sąsiada-recydywisty, gdy wyjmował zakupy z bagażnika. Podobno mieli otwarty konflikt. Muhiyidin Moye - prominenty wolontariusz ruchu Black Lives Matter, postrzelony w trakcie przejażdżki na rowerze (pocisk trafił go w udo, rozszarpując tętnicę). Zabójcą okazał się oczywiście czarny ziomal, co kolejny raz potwierdziło, iż czynnikiem nr 1 zagrażającym bezpieczeństwu Afroamerykanów w USA nie jest ani "rasistowska" policja, ani jakieś mityczne niedobitki Ku Klux Klanu, lecz inni Afroamerykanie, często żyjący kilka przecznic dalej od swoich ofiar.
explicitClick to confirm you are 18+
0
remove_red_eye284
Click to load more