Szymon Hołownia, "antystemowiec" z dykty i kartonu wpisuję się w retorykę Wielkiego Resetu - "Nie będziesz posiadał niczego i będziesz szczęśliwy". W obecnym świecie coraz więcej rzeczy / budynków / przedmiotów się wynajmuje, a nie posiada na własność - co jest niewidoczną likwidacją i odzwyczajaniem ludzi od własności prywatnej. I jak go w oczy kłuje już sama perspektywa tego, że ktoś mógłby sobie postawić domek 70m jeżeli tylko ma na to ochotę i uniknąć tym samym chowu klatkowego w "smart cities".
9Upvotes
thumb_upthumb_downchat_bubble

More from Ciężka Artyleria

"Osoby zaszczepione prawdopodobnie uzyskają 50-80 proc. zniżki w opłatach za bilety lub nawet darmowy wstęp do obiektów prowadzonych przez samorząd (np. aquaparku, muzeów itp.). Rozważane jest także przyznanie ulgi w opłatach miejskich." Ja tam czekam, aż ktoś zacznie dawać rodzinom zaszczepionych zniżki na trumny i pogrzeby. Sami widzicie, że skoro tak bardzo zależy im na wyszczepieniu nas, to muszą mieć w tym jakiś cel - a celem z pewnością nie jest ochrona o nasze zdrowie - bo otyłość i chemia w jedzeniu problemami nie są. Kolejny piękny przykład dobrowolności. Gdyby te szczepionki były takie zajebiste, to nie byłoby potrzeby przymuszania ludzi ani nachalnej propagandy - sami by zauważyli korzyści z tego płynące.
108 views · Jun 9th
80 views · Jun 9th

Całkowite zamknięcie ludzi w domach rzeczywiście może w istotnym stopniu ograniczyć transmisję wirusa. Przy założeniu, że śmierć głodowa jest fajniejsza niż Covid - tak, ma to sens. 2 miesiące i wirus nie będzie miał się na kogo przenosić. Nie wiem jak po takich informacjach ze świata można mieć wątpliwości czy celem lockdownu jest walka z wirusem, czy z ludźmi. Skutki są takie, że ludzie masowo wykupują produkty spożywcze w sklepach i zatłaczają je - czyli efekt odwrotny niż ten deklarowany. Ale czemu ja się dziwię, przecież w dupokracji logika jest zbędna. PS. Niedzielski już lubi Nepal 😉

88 views · Jun 8th

More from Ciężka Artyleria

"Osoby zaszczepione prawdopodobnie uzyskają 50-80 proc. zniżki w opłatach za bilety lub nawet darmowy wstęp do obiektów prowadzonych przez samorząd (np. aquaparku, muzeów itp.). Rozważane jest także przyznanie ulgi w opłatach miejskich." Ja tam czekam, aż ktoś zacznie dawać rodzinom zaszczepionych zniżki na trumny i pogrzeby. Sami widzicie, że skoro tak bardzo zależy im na wyszczepieniu nas, to muszą mieć w tym jakiś cel - a celem z pewnością nie jest ochrona o nasze zdrowie - bo otyłość i chemia w jedzeniu problemami nie są. Kolejny piękny przykład dobrowolności. Gdyby te szczepionki były takie zajebiste, to nie byłoby potrzeby przymuszania ludzi ani nachalnej propagandy - sami by zauważyli korzyści z tego płynące.
108 views · Jun 9th
80 views · Jun 9th

Całkowite zamknięcie ludzi w domach rzeczywiście może w istotnym stopniu ograniczyć transmisję wirusa. Przy założeniu, że śmierć głodowa jest fajniejsza niż Covid - tak, ma to sens. 2 miesiące i wirus nie będzie miał się na kogo przenosić. Nie wiem jak po takich informacjach ze świata można mieć wątpliwości czy celem lockdownu jest walka z wirusem, czy z ludźmi. Skutki są takie, że ludzie masowo wykupują produkty spożywcze w sklepach i zatłaczają je - czyli efekt odwrotny niż ten deklarowany. Ale czemu ja się dziwię, przecież w dupokracji logika jest zbędna. PS. Niedzielski już lubi Nepal 😉

88 views · Jun 8th