Tymczasem w Hiszpanii komunizm wjeżdża już na pełnej kurtyzanie. Masz mieszkanie na wynajem? No to jesteś burżujem! Rząd socjalistyczny zabierze ci je, wsadzi tam np. nachodźców a Tobie da "czynsz" w wysokości 40% wartości rynkowej. Na razie tylko na 7 lat, więc nie ma mowy o gwałcie na prawie własności. Nikt Ci tego mieszkania nie zabiera przecież. ;) Ale bądźmy szczerzy: jaka jest gwarancja, że ciągu 7 lat hiszpańskie komuchy nie wydadzą dekretu o wywłaszczeniu krwiopijców a ich samych nie nakażą ludowi powiesić? Mieszkanie prawem, nie towarem! :) Robi się coraz weselej... https://niezalezna.pl/383812-przymusowe-wywlaszczenia-w-hiszpanii
thumb_up10thumb_downchat_bubble7