Tyle rzeczywistych ofiar "pandemii" było w Polsce, w 2020 roku. W oficjalnych statystykach, gdzie każdy pozytywny test przed zgonem, mimo tego, że pacjent chorował na wiele innych chorób traktuje się jako śmierć z powodu Covida, a czasem nawet pośmiertnie robi się test i jak wyjdzie pozytywny, to bez autopsji się go wpisuje jako przyczynę zgonu. W ten oto sposób w oficjalnych statystykach jest ponad 40 tysięcy zgonów. Przypomnijmy, że ogólna liczba zgonów w Szwecji w 2020r. która przez bardzo długi czas nie wprowadzała lockdownu, noszenia maseczek, zakazów, nie zamknęła swojej gospodarki, praktycznie niczym się różniły od tych z poprzednich lat. Warto tutaj dodać, że na całym świecie według oficjalnych statystyk WHO grypa niemal całkowicie "zniknęła" - co jest oczywiście nieprawdą, gdyż niemal wszystkie choroby na jakie chorujemy zostały przyćmione i uchodzą teraz za jedynego modnego w tym sezonie koronawirusa. Od 1 do 20 lat, tylko 5 zgonów związanych bezpośrednio koronawirusem! Kto czytał książkę Fałszywa Pandemia 1, ten wie, że doktorzy tam mówią o tym, że dzieci nie są w grupie ryzyka, a chodząc do szkół przeszłyby covida jak większość ludzi bezobjawowo i nabyły odporności. Sami widzicie po tych danych, że lockdown z medycznego punktu widzenia jest bezsensowny i przynosi więcej szkód niż pożytku. W zeszłym roku w Polsce mieliśmy 74tys. nadmiarowych zgonów, które były spowodowane w większości tym, że służba zdrowia nie chce przyjmować ludzi, którzy mają coś innego niż jedynego słusznego covida. Ludzie umierają, bo nie mogą się dostać do lekarza, na operację, a potrzebują jej już teraz. Lockdown i zamknięta oraz od dawna niesprawna służba zdrowia zabiły więcej osób niż "groźny" i "śmiercionośny" wirus. Strach pomyśleć jakie działania podjąłby rząd gdybyśmy mieli do czynienia z jakimś naprawdę śmiertelnym wirusem. Medycyna jasno mówi, że lekarstwo na chorobę nie może być gorsze niż sama choroba, a naczelną zasadą jest "po pierwsze nie szkodzić". Rządzący to jawni ludobójcy i przestępcy, których powinno się oglądać w telewizji jedynie w pasiastych ubrankach. Wszelkie "autorytety" naukowe opłacane przez koncerny farmaceutyczne, które doradzają rządowi jak prof. Simon także. Nadesłał Tomasz.

thumb_up9thumb_downchat_bubble