Znalazłem Gretę w obowiązkowym namordniku (jej akurat bardzo pasuje). A powodem dzisiejszego pojawienia się naszej ulubionej ekonazistki jest fakt, że biedne dziecko cierpiące na gretynizm właśnie znalazło się na znaczkach szwedzkiej poczty. To już wolę znaczki z Karolem Gustawem! ;)

thumb_up12thumb_downchat_bubble3