A może wpuścić motłoch do jednego z kościołów? Niech plądrują, niszczą, profanują, podpalają. Może potrzebny jest wstrząs i obnażenie utajonych pobudek? Może hierarchowie wreszcie by oprzytomnieli, a konserwatywna część społeczeństwa zdała sobie sprawę z powagi sytuacji? /kamil/
thumb_up9thumb_downchat_bubble